....pierwsza notka w sezonie"urzędowania" w ogrodzie,to wczoraj ruszyłam do ogrodu z grabiami,aby doprowadzic do porządku po zimie.Wszyscy wiemy jak to wygląda,pełno poschniętych liści ,a to jakieś badylki w bylinach,ogarnęla połać prawie 250 m kw i mam porządek.Teraz tylko słoneczka,aby gospodarzyć dalej w ogrodzie,bo marzy mi się kawka właśnie na świeżym powietrzu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


jakoś Ci Elunia nie wierzę ,że tak umiesz przy samej kawusi siedzieć, bez robótki w ręce :)
OdpowiedzUsuń na zawszechyba coś ściemniasz
Buźaczki
Hania
No tak Haniu..rozszyfrowałas mnie,prawda,ze nie potrafie bezczynnie siedziec,cos muszę rączkami tworzyc,jak nie w ziemi to cos z włóczki...ale kawka musi byc przy mnie.Pozdrawiam....
OdpowiedzUsuń na zawsze