6 grudnia 2009

Letnia sesja.....

W czasie wakacji w ogrodzie jest gwarno i wesoło....przyjeżdzają na odwiedziny moje wnuczęta,a i my dorosli tez sie nie nudzimy.Wymyśliłam dodatkowego kompana do towarzystwa(usadowiony na zabytkowym krzesle pod lipą)zrobiony z gałganków z ciucholandu......radocha dla dzieci ,dla sasiadów i nie zaprzeczę,ze dla nas domowników też.Nazwalismy go Zdziś.......oto On w pełnej krasie......
....

.teraz mozna robic sesje zdjeciową w towarzystwie Zdzisia...
Trzeba się wygodnie usiąsc na kolanka-mówi moja najmłodsza wnusia



..i jużżż........... ale kolanka to ma twarde,stwierdziła wnusia





....fotograf pstryka dalej fotki....tu moja starsza wnusia....


















Moje wnuczusie w środku,po bokach ich kuzyneczki....
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz