6 grudnia 2009

Sędziwe drzewo...

Mieszkam w domu jednorodzinym z ogrodem wybudowanym przez naszych przodków,którzy uszanowali tradycyjną zasadę...wybuduj dom...miej syna...posadz drzewo...tym drzewem była lipa wsadzona w przydomowym ogrodzie.Stało sie zadoścuczynienie! Sędziwa lipa rosnie do dzisiaj.Jest pielęgnowana tz.podcinanie,prześwietlanie gałęzi,w zamian obdarza nas cudownym,kwiatem,pachnacym wzdłuż i wszerz...miło wtedy posiedziec przy kawce w cieniu Jej konarów.A i kwiatu lipy na pyszna herbatkę u nas dostatek.
..w tle,po lewej stronie nasza miododajna lipa....corocznie też mamy gniazdo gołębi w Jej bujnych gałęziach....(fotka ze sezonu letniego 2008r.)










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz